
spokojnie, złapał ją. Przytrzymał lekko, biorąc jej ręce za plecy i .
Larry spojrzał na mnie.. - No więc, masz zamiar przemawiać? - dopytywała się Isabel.. - Bones, kiedy ty i Don będziecie jaśnieć wzrokiem na personel, pozwólcie, że. Sam siedział w kuchni i pił ciepłą herbatę. Oderwał wzrok od parującego kubka i uśmiechnął się do mnie.. Szacie bez. – Może i jestem tylko szarym człowieczkiem, ale bez wizyt na ostrym dyżurze najwyraźniej się obejdzie! - Spojrzałam odruchowo na te nieszczęsne wskazówki zegara jakby to one były moim niewdzięcznym losem. Czas mijał nieubłaganie, starzałam się, z każdą nadchodzącą minutą byłam bliższa śmierci. I tej w dosłownym tego słowa znaczeniu, i tej, którą codziennie serwowała mi moja własna matka. Wybiła piąta w południe, odruchowo skierowałam dłoń po słuchawkę. Wydawało się wiecznością trzymanie jej w powietrzu w oczekiwaniu na pierwsze takty wygrywanej melodii. Telefon jednak milczał. Przez kolejne dziesięć minut zerkałam nerwowo na swoją dłoń i zegar. Opuściłam rękę z uśmiechem triumfu na twarzy. ‘W końcu dała sobie spokój’ - Pomyślałam zadowolona z faktu, iż kolejny raz, może nawet milionowy nie będę musiała zapewniać jej, że nic mi nie dolega, a moja złamana noga zrosła się idealnie. Musieliśmy wymyślić moją kontuzję, o ile dwukrotne złamanie można było nazwać tylko kontuzją, by zamydlić oczy Renee. Ludzie (w moim przypadku nie wiadomo co) wyskakując z okna rzadko kiedy nie robili sobie krzywdy! Ja byłam pechową Isabellą, więc takowy wyskok musiałby się dla mnie skończyć co najmniej połamaniem kręgosłupa w dziesięciu miejscach. Matka niestety była świadkiem mojego wyczynu! Carlisle jako fachowiec wytłumaczył jej, że z powodu szoku i traumy spowodowanych tamtym wydarzeniem nie poczułam nawet bólu, na całe szczęście uwierzyła.. - Nie chciałem, by do tego doszło.. Niewielki salon nadal wypełniony był klonowymi meblami, które moja matka kupiła w dyskantowym sklepie, a ich tapicerka (kremowa z zielonymi i niebieskimi kwiatami, których nie widuje się w naturze) nadal była jasna. Zajęło mi kilka lat zrozumienie, że matka, choć zwykle była rozsądną kobietą, nie miała żadnego gustu. Jason nigdy tego nie odkrył. Zmienił za to zasłonki, kiedy stare zniszczyły się i wyblakły, kupił też nowy dywan, którym zakrywał dziury w starym, antycznym, niebieskim dywanie. Urządzenia domowe były nowe i ciężko pracował nad remontem łazienki. Gdyby rodzice mogli wejść do domu, z pewnością czuliby się w nim komfortowo.. - Masz dryg do zadawania dobrych pytań, panno Stackhouse. Chciałbym, żeby moje odpowiedzi były równie dobre.. - Tak..